Ostat­nie gry były bar­dzo gło­śne. Żona czte­rech mężów bez prze­rwy dar­ła się przez tele­fon, kró­lo­wa kłó­ci­ła się z księż­nicz­ką, a na wie­lo­po­ko­le­nio­wym stat­ku Ica­rus pano­wał rej­wach na iście kosmicz­ną ska­lę.

Obie­cu­je­my, że następ­nym razem będzie ina­czej. Ciszej, kame­ral­niej i zde­cy­do­wa­nie bar­dziej nastro­jo­wo.

Pierw­sza z gier to Beat City. To kame­ral­ny duń­ski larp prze­zna­czo­ny dla 5 osób. Nale­ży do trud­nych i ambit­nych; gra­cze wcie­la­ją się w posta­cie wyrzut­ków poszu­ku­ją­cych Mia­sta Inne­go Niż Wszyst­kie, poło­żo­ne­go z dala od prze­żar­tej kon­sump­cjo­ni­zmem cywi­li­za­cji Zacho­du. Jego twór­cą jest Tha­is Laur­sen Munk, a pol­skie tłu­ma­cze­nie autor­stwa Doro­ty Kali­ny Tro­ja­now­skiej będzie mia­ło swo­ją pol­ską pre­mie­rę. Gra prze­zna­czo­na jest wyłącz­nie dla gra­czy peł­no­let­nich, naj­le­piej doświad­czo­nych.

W innym miej­scu, o tym samym cza­sie, odbę­dzie się jeep­form O krok od wol­no­ści autor­stwa Mate­usza Zachcia­ła. W 2011 roku sce­na­riu­szo­wi przy­zna­no uro­czą sta­tu­et­kę Kamien­no-zło­tej Foki dla naj­lep­sze­go lar­pa na (nie odby­wa­ją­cym się już) kon­wen­cie gier tere­no­wych Puc­kon. Poważ­na tema­ty­ka tego dosko­na­le zestro­jo­ne­go jeepa pobu­dza do myśle­nia i nie pozo­sta­wia obo­jęt­nym.

Gorą­co pole­ca­my obie gry. Do zoba­cze­nia!