Zimowa gra-niespodzianka: „Snow”

Uwaga, uwa­ga! Ogłaszamy za­po­wie­dzia­ną niespodziankę!

Jak wie­cie, w nie­dzie­lę gra­my w Stratę. Scenariusz za­po­wia­da się ci­cho i re­flek­syj­nie. Mamy na­dzie­ję, że ta gra speł­ni Wasze ocze­ki­wa­nia. Mimo to po­sta­no­wi­li­śmy zro­bić so­bie we­wnętrz­ną kon­ku­ren­cję i za­pro­po­no­wać Wam dru­gą grę, któ­rą po­pro­wa­dzi­my równolegle. 

Niespodziankową grą bę­dzie słyn­ny Snow larp roz­gry­wa­ny w sa­mo­cho­dzie. Gracze od­gry­wa­ją ro­dzi­nę pod­czas wspól­nej po­dró­ży sa­mo­cho­dem, wcho­dzą też w in­te­rak­cje z przy­pad­ko­wy­mi prze­chod­nia­mi, któ­rzy nie są świa­do­mi, że bio­rą udział w larpie. 

Trzymajcie kciu­ki  je­że­li po­go­da do­pi­sze, ro­ze­gra­my Snow w śnież­nej scenerii!

Zapraszamy wszyst­kich spra­gnio­nych no­wych wrażeń!

 

Black­Box No.16 – „Strata”

Nastał no­wy rok! Początek ro­ku to czę­sto czas po­sta­no­wień i pla­nów. To po­ra hucz­nych im­prez, ale cza­sem to tak­że chwi­la na refleksję.

Zapraszamy Was na spo­tka­nie BlackBoxowe, któ­re od­bę­dzie się 31 stycz­nia. Tym ra­zem za­pre­zen­tu­je­my Wam głę­bo­ką hi­sto­rię o tym, jak ro­dzi­ce ra­dzą so­bie ze swo­im ży­ciem po utra­cie dziec­ka. Opowiemy o tym trud­nym do­świad­cze­niu zgod­nie z psy­cho­lo­gicz­ną kon­cep­cją pię­ciu eta­pów ża­ło­by. Postaramy się dać Wam chwi­lę wglą­du w sa­mych sie­bie i za­ob­ser­wo­wa­nie wła­snych re­ak­cji na róż­ne sy­tu­acje. Strata to krót­ka gra po­dzie­lo­na na kil­ka scen. Przez pierw­sze chwi­le na­si bo­ha­te­ro­wie, Morten i Lene, bę­dą pró­bo­wać prze­zwy­cię­żyć ból i uło­żyć so­bie ży­cie po tra­gicz­nym wy­da­rze­niu. Kolejne sce­ny uka­żą pa­rę ra­do­snych uryw­ków z ży­cia ro­dzi­ców sprzed śmier­ci dziecka.

Historia w tym kształ­cie bę­dzie mia­ła wy­miar uni­wer­sal­ny, po­ka­zu­jąc nie tyl­ko jak roz­pacz­li­wie Morten i Lene usi­łu­ją po­zbie­rać swo­je ży­cie, ale tak­że jak każ­dy z nas dą­ży do po­ra­dze­nia so­bie z ża­lem czy świa­do­mo­ścią po­peł­nie­nia błę­du. W pew­nym sen­sie Strata jest rów­nież hi­sto­rią o od­ra­dza­niu się z po­pio­łów tra­ge­dii i ak­cep­to­wa­niu bó­lu. O tym, jak każ­dy ko­niec mo­że być po­cząt­kiem cze­goś nowego.

Zapraszamy do prze­ży­cia bar­dziej re­flek­syj­ne­go, me­lan­cho­lij­ne­go i emo­cjo­nal­ne­go niż zwy­kle. Przybywajcie licz­nie i nie za­po­mi­naj­cie o zna­jo­mych. Gra jest bezpłatna!

PS. Przewidujemy jesz­cze jed­ną grę-niespodziankę, o któ­rej wię­cej opo­wie­my w naj­bliż­szą niedzielę.

„Mroczna Dolina – księga IV”

Każde mia­sto ma dru­gie ob­li­cze, nie­zau­wa­żal­ne dla nas, ale do­stęp­ne na wy­cią­gnię­cie rę­ki. Oblicze prze­siąk­nię­te ma­gią, ta­jem­ni­cą, ży­ciem. Istnieją lu­dzie nim za­fa­scy­no­wa­ni. Badają taj­ne zna­ki na mu­rach, le­gen­dy miej­skie, dziw­ne zda­rze­nia, któ­rych my nie do­strze­ga­my, dla­te­go że nie chce­my za­uwa­żyć tam­tej stro­ny, Drugiej Strony.

Mroczna Dolina to larp osa­dzo­ny w cza­sach współ­cze­snych, roz­gry­wa­ją­cy się w prze­strze­ni miej­skiej Wrzeszcza. Będzie to już czwar­ta edy­cja gry. Poprzednie od­sło­ny od­by­ły się w Gdańsku oraz Bydgoszczy (edy­cja or­ga­ni­zo­wa­na przez Bydgoską Grupę Larpową).

Larp Mroczna Dolina – księ­ga IV or­ga­ni­zu­ją KF Zardzewiały Topór i GKF Alkor.
Twórcy gry: Mateusz „Mat” Zachciał, Jakub „Mefi” Fijałkowski, Jakub Kołodziejczak i Joanna Zachciał.

Strona po­świę­co­na lar­po­wi: mroczna-dolina.larp-zt.pl
Wydarzenie na FB: facebook.com/events/460985114112561