Za nami larp Zimo­we Noce, któ­ry pozwo­lił kil­ku­dzie­się­ciu gra­czom prze­nieść się na kil­ka godzin o kil­ka wie­ków wstecz. Mgły otu­li­ły sopoc­kie gro­dzi­sko, zagęsz­cza­jąc magicz­ną atmos­fe­rę jaką wspól­nie uda­ło się nam zbu­do­wać. Jesz­cze raz dzię­ku­je­my za licz­ne przy­by­cie i współ­two­rze­nie nie­zwy­kłej histo­rii zwy­kłej osa­dy Wikin­gów.

Przed nami zaś spo­tka­nie dwu­dzie­ste dru­gie. Przy­go­to­wa­li­śmy dla Was dwie gry, któ­re mają aż dwa wspól­ne mia­now­ni­ki. Po pierw­sze oba lar­py pocho­dzą z anto­lo­gii #Femi­nism, zbio­ru trzy­dzie­stu sied­miu nano­gier o kobie­tach, kobie­co­ści i femi­ni­zmie, napi­sa­ne­go przez auto­rów z kil­ku­na­stu kra­jów świa­ta. Po dru­gie w obu wypad­kach osią fabu­ły jest obraz video.

Pierw­sza gra So, Mom I Made This Sex Tape to naj­bar­dziej ener­ge­tycz­ny fre­eform jaki zna­my. Gra­cze wcie­la­ją się w role pię­ciu Wło­szek, połą­czo­nych rodzin­ny­mi wię­za­mi. Przy nie­dziel­nym obie­dzie wybu­cha bom­ba. Repre­zen­tant­ka naj­młod­sze­go poko­le­nia infor­mu­je pozo­sta­łe damy, że nagra­ła ze swo­im chło­pa­kiem sex taśmę. Jak usto­sun­ku­ją się do tego peł­ne połu­dnio­we­go tem­pe­ra­men­tu krew­ne? Praw­do­po­dob­nie wyzna­nie nie przej­dzie bez echa…
Gra potrwa oko­ło 30 minut i praw­do­po­dob­nie będzie naj­gło­śniej­szym lar­pem, jaki popro­wa­dzi­my w tym sezo­nie. Do udzia­łu w grze zapro­sze­ni są rów­nież pano­wie — ale uprze­dza­my, iż będą odgry­wać role pań.

Dru­gi sce­na­riusz, larp 6016, to lek­ka kome­dia scien­ce-fic­tion. Uczest­ni­cy gry to stu­den­ci uni­wer­sy­te­tu przy­szło­ści, któ­rzy sta­ra­ją się wspól­ny­mi siła­mi przy­go­to­wać refe­rat na zaję­cia o spo­łe­czeń­stwie prze­ło­mu XX i XXI wie­ku. Nie­ste­ty, jedy­ne mate­ria­ły jaki­mi dys­po­nu­ją to kil­ka odcin­ków tele­no­we­li Kocham, pra­gnę, nie ufam. Czy na pod­sta­wie kil­ku­na­stu ste­reo­ty­po­wych scen uda im się zbu­do­wać spój­ną wizję prze­szło­ści?
Prze­wi­dy­wa­ny czas gry to oko­ło 90 minut. Ser­decz­nie zapra­sza­my rów­nież publicz­ność, któ­ra może — ale nie musi — współ­two­rzyć opo­wieść o nauko­wych pery­pe­tiach żaków z sześć­dzie­sią­te­go pierw­sze­go stu­le­cia.

Nasze spo­tka­nie odbę­dzie się 6 listo­pa­da o godzi­nie 18:00 w Labo­ra­to­rium Inno­wa­cji Spo­łecz­nych w Gdy­ni.
Wstęp jest wol­ny, ale licz­ba miejsc ogra­ni­czo­na — pro­si­my o reje­stra­cję onli­ne. Zapi­sy uru­cho­mi­my w naj­bliż­szą nie­dzie­lę.

Do zoba­cze­nia!