Do pięć­dzie­sią­te­go pierw­sze­go Black­Bo­xu został dokład­nie mie­siąc. Czas przed­sta­wić syl­wet­ki gości nasze­go wyda­rze­nia. Wśród nich po raz pierw­szy:

  • gość z zagra­ni­cy;
  • goście z Pozna­nia;
  • gość zwią­za­ny ze sce­ną impro;

Niniej­szym, przed Wami:

LARPY

Jacob Klün­der

Duń­czyk, lat 42. O sobie mówi tak:“Larpuję ponad 20 lat. Pierw­sza gra jaką pro­wa­dzi­łem był (powszech­nie uzna­ny za przy­naj­mniej nie­do­ro­bio­ny) larp SF przy­go­to­wa­ny na mały, lokal­ny kon­went w moim rodzin­nym mie­ście. Prze­ło­mo­wym momen­tem — pierw­sza gra w kon­wen­cji Mind’s Eye The­ater w jaką zagra­łem nie­dłu­go potem. Po powro­cie do domu z kon­wen­tu nie­mal natych­miast zaczą­łem pro­wa­dzić kam­pa­nię i porzu­ci­łem wszyst­ko, co robi­łem wcze­śniej.

W tam­tym okre­sie pro­wa­dzi­łem wię­cej jed­no­strza­ło­wych gier niż byłem w sta­nie zapa­mię­tać — głów­nie w w set­tin­gu Wam­pi­ra: Maska­ra­dy i Mrocz­nych Wie­ków. Zaan­ga­żo­wa­łem się też w pro­wa­dze­nie kil­ku kam­pa­nii. Oprócz tego cały czas gra­łem i gram. Zda­rzy­ło mi się być też na lar­pie w Pol­sce — wzią­łem udział w grze Conven­tion of Thorns, któ­ra odby­ła się na zam­ku Książ.Pisząc moje gry sku­piam się na posta­ciach: ich oso­bi­stych wąt­kach i wza­jem­nych rela­cjach. Raczej uni­kam ogól­nych wąt­ków, któ­re doty­czą świa­ta na zewnątrz gry. Sta­ram się też dać gra­czom dużo pre­tek­stów do two­rze­nia efek­tow­nych kostiu­mów i sty­li­za­cji.

Poza lar­po­wa­niem — jestem fre­elan­ce­rem piszą­cym dla wydaw­nictw Whi­te Wolf i Onyx Path; regu­lar­nie publi­ku­ję też w Storyteller’s Vault”.

Jacob popro­wa­dzi dla was larp New Blo­od — grę głów­ną nasze­go spo­tka­nia.

Anna ‘Sza­rań­cza’ Szew­czyk

zało­ży­ciel­ka i mana­ger Nauti­lus Larps Pro­ject dzia­ła­ją­ce­go w Pozna­niu od nie­mal 2 lat. Popro­wa­dzi­ła w życiu ponad pół set­ki wyda­rzeń lar­po­wych, dzie­siąt­ki godzin pro­gra­mu na róż­no­rod­nych zlo­tach oraz jed­ną grę cyklicz­ną „Pie­kło 2.0”. Głów­ny koor­dy­na­tor zespo­łu orga­ni­za­tor­skie­go kon­wen­tu Larp Now!. W lar­pach od 2008 roku, praw­do­po­dob­nie już uza­leż­nio­na. Gra i pro­wa­dzi pro­jek­ty nasta­wio­ne na emo­cje, pro­wo­ku­je dia­lo­gi doty­czą­ce czło­wie­czeń­stwa. Lubi two­rzyć nowe, nie­zna­ne for­my immer­syj­ne, opie­ko­wać się isto­ta­mi w swo­im oto­cze­niu, odsy­piać mara­to­ny orga­ni­za­tor­skie. Naj­bar­dziej w życiu ceni sobie zaufa­nie, jakie two­rzy się pomię­dzy Mistrzem Gry a gra­czem, któ­ry odkry­wa nowe pokła­dy uczuć i emo­cji.

Prze­my­sław ‘Max’ Basz­czuk

orga­ni­za­tor kon­wen­tu Larp Now! oraz czło­nek zespo­łu Nauti­lus Larps Pro­ject. Ambit­ny gra­fik, nie­ule­czal­ny per­fek­cjo­ni­sta. W lar­pach lubi cie­ka­wą, inno­wa­cyj­ną for­mę oraz emo­cje moż­li­we do eks­plo­ra­cji. Współ­or­ga­ni­za­tor cyklicz­ne­go lar­pa poznań­skie­go „Pie­kło 2.0”. Pry­wat­nie pasjo­nat wszyst­kie­go co jeź­dzi na dwóch szy­nach, a tak­że „czło­wiek-last-minu­te”, któ­ry przy­by­wa z odsie­czą wie­lu wyda­rze­niom w Pozna­niu jako zapa­so­wy gracz lub wyspe­cja­li­zo­wa­ny NPC.

Max i Sza­rań­cza wspól­nie popro­wa­dzą jej larp Oceń mnie.

WARSZTATY

Krzysz­tof Gojo­wy

uro­dzo­ny w Byd­gosz­czy, stu­diu­je na Poli­tech­ni­ce Gdań­skiej na kie­run­ku Auto­ma­ty­ka i Robo­ty­ka. Ma wie­lo­let­nie doświad­cze­nie impro­wi­za­tor­skie – swo­ją przy­go­dę z impro­wi­za­cją sce­nicz­ną roz­po­czął już na począt­ku liceum, ale teatrem oraz kon­fe­ran­sjer­ką inte­re­so­wał się już od naj­młod­szych lat. Impro­wi­za­cja to jego głów­na pasja, regu­lar­nie cho­dzi na warsz­ta­ty (i wyda­je na nie praw­do­po­dob­nie wię­cej niż powi­nien), gra w wie­lu mik­sach (wystę­pach nie­zna­nych sobie osób na festi­wa­lach, m.in. w Ate­nach, Toru­niu, Gdań­sku), w opra­co­wa­nych przez sie­bie for­ma­tach oraz w regu­lar­nych spek­ta­klach grup – byd­go­skie­go Kalo­ry­fe­ra Impro, oraz gdań­skich Wol­nych Elek­tro­nów czy Mło­de­go Impro. Jeź­dzi na zagra­nicz­ne festi­wa­le, na któ­rych ćwi­czy pod okiem naj­więk­szych impro­wi­za­to­rów z Pol­ski (m.in. Woj­ciech Tre­mi­szew­ski, Joan­na Paw­luś­kie­wicz, Mał­go­rza­ta Różal­ska) oraz ze świa­ta (m.in. Char­ny Hal­pern, Joe’go Bill’a, Lee White’a i wie­lu innych). W impro naj­bar­dziej jara go róż­no­rod­ność oraz impro muzycz­ne, śpie­wa­ne i musi­ca­lo­we.

Czło­wiek licz­nych zain­te­re­so­wań — poza impro­wi­za­cją jest pasjo­na­tem foto­gra­fii wsze­la­kiej (stu­dyj­na, oko­licz­no­ścio­wa, repor­ta­żo­wa, przy­rod­ni­cza), two­rze­nia gra­fik oraz zaj­mu­je się foto­mon­ta­żem. Reali­zu­je się jako Redak­tor Naczel­ny Kro­ni­ki Stu­denc­kiej Poli­tech­ni­ki Gdań­skiej. Uwiel­bia też grać w ambit­ne gry plan­szo­we i kom­pu­te­ro­we, two­rzyć i oglą­dać fil­my. Oka­zjo­nal­nie jeź­dzi na kon­wen­ty, żeglu­je, rysu­je, pisze wier­sze, podró­żu­je.

Krzysz­tof popro­wa­dzi dla was Warsz­ta­ty o sta­tu­sie: STATUS nie aż taki QUO

Jakub Kras­sow­ski

zało­ży­ciel i współ­or­ga­ni­za­tor naszej sce­ny przez pierw­sze 4 lata jej dzia­łal­no­ści. Gdańsz­cza­nin, któ­ry pół życia spę­dził na wygna­niu w War­sza­wie. Z wykształ­ce­nia tre­ner roz­wo­ju oso­bi­ste­go. Pra­cu­je w sprze­da­ży. Roz­po­czął lar­po­wa­nie w roku 1999. Zwią­za­ny po tro­sze z ruchem rycer­skim i ama­tor­ską sce­ną muzycz­ną, tre­no­wał dru­ży­nę Kra­we­go Kamie­nia (lar­po­we rug­by) na Orko­nie oraz pro­wa­dził lar­po­wą karcz­mę na jed­nej z Fan­ta­zjad. Ostat­ni­mi cza­sy współ­od­po­wie­dzial­ny za takie lar­po­we pro­jek­ty jak Zimo­we Noce czy Legen­dy pół­no­cy: Tret­ten­holm.

Z Jaku­bem będzie­cie mie­li oka­zję spo­tkać się pod­czas Warsz­ta­tów o two­rze­niu warsz­ta­tów

Bilety

Jeśli roz­wa­ża­li­ście zakup bile­tów na któ­re­kol­wiek z opi­sa­nych powy­żej wyda­rzeń, zaj­rzyj­cie na pod­stro­nę
Black­Box No.51