Panie Pano­wie,

Przed nami dru­ga lista waka­tów — tym razem na larp Degree Of Apo­ca­lyp­sa autor­stwa Pio­tra “Pira­ta” Panec­kie­go. Podob­nie jak w przy­pad­ku gry New Blo­od aby zabu­ko­wać sobie postać, wystar­czy napi­sać do nas wia­do­mość przy uży­ciu zakład­ki KONTAKT.

Gra odbę­dzie się w Klu­bo­ga­le­rii BUNKIER w nie­dzie­lę, 30go wrze­śnia, o godz 19:00.
Było­by miło, gdy­by­ście przy­go­to­wa­li sobie stro­je w kli­ma­cie posta­po 🙂 Ku inspi­ra­cji przy­go­to­wa­li­śmy dla was dwie kolek­cję gra­fik w ser­wi­sie Pin­te­rest.

 

Zapra­sza­my do wybo­ry posta­ci!

LARP “DEGREE OF APOCALYPSE

Lista waka­tów

Pierworodna/ny ♀/♂ Czło­nek Wła­dzy — Zare­zer­wo­wa­na
Naj­star­szy czło­nek Spo­łecz­no­ści Wygnań­ców. Objął ich wszyst­kich opie­ką, dzię­ki któ­rej każ­dy ma swo­je miej­sce w nowym gor­szym życiu. Jest Nauczy­cie­lem, Sędzią, Wład­cą Abso­lut­nym. Wszyst­kie tytu­ły przy­wi­le­je uzy­skał przez akla­ma­cje. Tyl­ko… Czy nadal są aktu­al­ne?

Eva ♀ Czło­nek Wła­dzy — Zare­zer­wo­wa­na
Pra­wa ręka Wład­cy. W poprzed­nim życiu wła­dza była tyl­ko ilu­zją, jej potrze­ba zachcian­ką, któ­rą sys­tem mógł sty­mu­lo­wać, wyko­rzy­stać. Tutaj, wła­dza jest czymś real­nym i praw­dzi­wym. Dobrze nie być samą w takim świe­cie. Dobrze mieć kogoś, takie­go jak Isto­ri. Kogoś, kto za Tobą ruszy do pie­kła, w dro­gę bez powro­tu, tutaj.

*Maxine/Maksymilian ♀/♂
Świe­ża człon­ki­ni Spo­łecz­no­ści, któ­ra zbyt pamię­ta wie­le z poprzed­nie­go życia. Posta­wio­na pod murem auto­ry­tar­nych rzą­dów, coraz czę­ściej zda­je sobie spra­wę z tego, ile wol­no­ści stra­ci­ła przy­by­wa­jąc tutaj.  Czy ta zuni­fi­ko­wa­na i zakon­ser­wo­wa­ne wła­dza kie­dyś w koń­cu przy­pad­nie jej do gustu? Czy może zna kogoś, kto…?

Isto­ri ♂ Straż­nik
Gdy wszyst­ko jest ide­al­ne, nie ma się zmar­twień i pro­ble­mów. Lecz wystar­czy by cokol­wiek poszło nie po Two­jej myśli.… I gorze­je w tobie ogień. Tak było, gdy twa uko­cha­na Eva zosta­ła ska­za­na przez sys­tem na wygna­nie. Co mogłeś zro­bić? Popro­si­łeś o broń, zin­ten­sy­fi­ko­wa­łeś tre­ning, pobra­łeś zapa­sy i ruszy­łeś jej na ratu­nek. Nawet jeże­li go już nie potrze­bo­wa­ła.

Niezłomna/ny ♀/♂ Straż­nik
Tam, gdzie jest wła­dza, potrze­ba też ludzi, by ją egze­kwo­wać. To natu­ral­ny stan rze­czy, by ci o sil­nej pozy­cji współ­pra­co­wa­li z Tobą, sil­nym, wytrwa­łym, nie­złom­nym. Co róż­ni Cię od szu­mo­win tego świa­ta? Ty słu­żysz spo­łecz­no­ści, Ty chro­nisz słab­szych. No i masz peł­ny maga­zy­nek amu­ni­cji.

*H-R-Qules ♀/♂
Nie­któ­rzy nie są świa­do­mi, tego, jak bar­dzo maszy­ny sta­ły się uzu­peł­nie­niem ludz­ko­ści. To jest coś wię­cej niż tyl­ko inte­gral­na jej część. Nie­któ­rzy nie są w sta­nie odróż­nić czło­wie­ka od klo­na czy nawet andro­ida. Ty czu­jesz każ­dą sub­tel­ność, wiesz czyi kod jest che­micz­ny, a czyi cyfro­wy. Gdy­byś tyl­ko mógł uwol­nić się od swo­ich ogra­ni­czeń… Tych, któ­re nie pozwa­la­ją Ci zasma­ko­wać peł­nej wol­no­ści…

Lady/Sir Sinéad/Sindbad o’Connor ♀/♂ Han­dlarz — Zare­zer­wo­wa­na
Jesteś Hostem tego przy­byt­ku. Nie wypa­da nazwać Two­je­go loka­lu barem, tawer­ną, ratu­szem, ani domem han­dlo­wym, ale po tro­chu peł­ni rolę wszyst­kich z nich. Cze­mu tak? Masz oko do Oka­zji. To miej­sce jest stra­te­gicz­nie poło­żo­ne, wszy­scy szpe­ra­cze wyru­sza­ją stąd i tutaj wra­ca­ją. Nic dziw­ne­go, że wie­lu ma Cię za naj­bo­gat­sze­go człon­ka spo­łecz­no­ści.

Szpe­racz 606 ♀/♂ Han­dlarz — Zare­zer­wo­wa­na
Zna­la­złaś to… To cięż­kie pudło… Pew­nie cen­ne… Mam nadzie­ję… W koń­cu kil­ku z Was przy­pła­ci­ło to życiem. A w tym życiu nie ma zbyt wie­le wygód, dla­te­go stra­ta kogoś z zespo­łu z kim kom­for­to­wo ci się żyło sta­no­wi ogrom­ny koszt. Oby tyl­ko… Gdy­by tyl­ko ta skrzy­nia była war­ta poświę­ceń. Z dru­giej stro­ny szpe­racz — to naj­lep­sza naj­gor­sza robo­ta, jaka jest.

*Szpe­racz 113 ♀/♂ Han­dlarz
Zagi­nio­na w ostat­niej eks­pe­dy­cji… Czyż­by?

R00T ♀/♂ e-Dżo­kej
Więk­szość wygna­nych ma szczę­ście — w porów­na­niu do Cie­bie. Są wol­ni, przy­naj­mniej bar­dziej niż Ty. Oni mają cia­ła, a Cie­bie wygna­no, gdy aku­rat mia­łeś wskrze­sić się w nowym. Wygna­ny gdzieś na nie­uży­wa­ną par­ty­cję sys­te­mu. To, co na tej nie­wiel­kiej wir­tu­al­nej prze­strze­ni sobie stwo­rzy­łeś, jest Two­im domem, a namiast­ką sie­ci dla resz­ty wygnań­ców. W koń­cu naj­gor­sze w wiecz­no­ści, to spę­dzić ją samot­nie.

L33T ♀/♂ e-Dżo­kej
Każ­dy przy­sto­so­wu­ję się ina­czej do takiej sytu­acji. Jed­no jest pew­ne: Wyko­rzy­staj swój atut albo zgiń. Ci u wła­dzy myślą, że mają wszyst­ko. Nic bar­dziej myl­ne­go. Gdy­by tyl­ko wie­dzie­li tyle sekre­tów co Ty. A wszyst­ko jest dostęp­ne w sie­ci, popraw­ka, pra­wie wszyst­ko. Jed­no jest jasne: Praw­dzi­wa wła­dza wywo­dzi się tyl­ko z wie­dzy.

*4D083 ♀/♂ e-Dżo­kej
Gdy­by ktoś ci powie­dział coś nie­wia­ry­god­ne­go i dał Ci na to dowód. Coś, co być może prze­czy Two­jej egzy­sten­cji albo i rze­czy­wi­sto­ści, nie chciał­byś upew­nić się co do tych infor­ma­cji? Zna­leźć odpo­wie­dzi? Potwier­dzić hor­ror albo ujaw­nić kłam­stwo? Co inne­go moż­na robić w zaświa­tach?

Szpon ♀/♂ Gan­ger
Słu­chaj Szpon. Ja wiem, te gnoj­ki co to mają się za straż, kto ich usta­no­wił na tym pie­de­sta­le? W ogó­le kto usta­no­wił hie­rar­chię? Czy natu­ral­nym nie powin­na być anar­chia? Zna­czy się wła­dza sil­niej­szych? Może nie jesteś tu od daw­na, ale czy to prze­szka­dza w stwo­rze­niu sobie dobrych warun­ków, nie­ko­niecz­nie sto­su­jąc się do reguł? Nie wszyst­kich w każ­dym razie. Bo rodzi­na (Joanna/Johnny), ponad wszyt­ko!

Joanna/Johnny ♀/♂ Gan­ger
Szpon ma tro­chę racji. Pro­blem w tym, że gdy­by wystrze­lać wszyst­kich to nie było­by kim rzą­dzić. To jest jeden powód, by mieć swo­je rodzeń­stwo na oku. Pew­nie, gdy­by nie Szpon, to dalej kąpa­ła­byś się w szam­pa­nie przy sztucz­nym bra­ku gra­wi­ta­cji. Jak zatem przy­wró­cić, cho­ciaż namiast­kę tego luk­su­su… zgod­nie z panu­ją­cym oby­cza­jem?

*Rid­di­cu­lus ♀/♂ Gan­ger
Nie ma wię­zień w ide­al­ny świe­cie sys­te­mu. Jest tyl­ko prze­pro­gra­mo­wa­nie. Nawet neu­ro­ny da się uło­żyć tak… by były sko­re do pro­wa­dze­nia uspo­łecz­nio­ne­go życia. Tyl­ko dla­cze­go Tobie zda­rza­ło się to tak czę­sto? Może geny, to też da się zmie­nić. To, cze­mu teraz, jesteś uka­ra­na, za mor­der­stwo? Prze­cież i tak powró­cił do życia kil­ka godzin póź­niej. Nale­ża­ło mu się. Gdy­by tyl­ko spo­tkać go Tutaj, to jego śmierć była­by zasłu­żo­na.

Alex ♀/♂ Han­dla­rz/e-Dżo­kej — Zare­zer­wo­wa­na
Ostat­nio pyta­łem o Cie­bie, powie­dzie­li mi „Alex? Dzi­ka kar­ta. Nie wia­do­mo z kim tak napraw­dę się trzy­ma. Ma mnó­stwo bły­sko­tek, więc pew­nie han­dlarz. Wie dużo, bo w sie­ci sie­dzi. Do tego jakimś cudem ani straż­ni­cy, ani gan­ge­rzy nie mają z nim na pień­ku.

Siostra/Braciszek Winry/Roy ♀/♂ EKO­ściel­nik
Pla­ne­ta to ogrom­na prze­strzeń, jed­nak aby utrzy­mać luk­sus ludz­ko­ści tyl­ko kil­ka pro­cent jej powierzch­ni jest poświę­co­na na prze­strzeń miesz­kal­ną. A tutaj w tym… nie­by­cie, te pro­por­cje nie ist­nie­ją. Bez wia­ry i dba­nia o śro­do­wi­sko, wszyst­kim przyj­dzie powtó­rzyć los przod­ków. Udu­szą się. Tyl­ko Ty możesz ich uchro­nić przed praw­dzi­wą męką.

*Yama­da Ryōma ♂ — Gan­ge­r/e-Dżo­kej — Zare­zer­wo­wa­na
Kie­dyś to było. Za daw­nych lat, gdy straż­ni­cy nie mie­li racji bytu. Gdy to ¥ako­ooza rzą­dzi­ła była sil­ną ręką wła­dzy. Teraz jesteś przed­sta­wi­cie­lem umie­ra­ją­ce­go gatun­ku. Jesteś praw­dzi­wym roni­nem. Miecz to two­ja dru­go­rzęd­na broń. Wie­dza o tym, co było… jest więk­szym kali­brem.