
Marek ustawił się na swoim punkcie. Teraz dopiero czuł jak się spocił. Cały czas zasuwał i sprawdzał skąd chcą nadejść ludzie Ogiona. Był zwiadowcą. To oznaczało zajebiście dużo biegania i planowania. W końcu ktoś się pojawił. Ocenił siły…
— Skradają się górą… Dwóch saperów i pułkownik – powiedział cicho zwiadowca. Razem z dwójką kapitanów skryli się za zwalonym drzewem.
— Nie możemy im nawet dać podejść ani zobaczyć naszej bazy. Musicie złapać tych dwóch saperów. Jeżeli jakiegokolwiek z was złapie ich pułkownik, to przynajmniej jeden saper będzie u nas w bazie.
— Dobra. Złapiemy ich. Muszą iść tą ścieżką. Jest najłatwiejsza. Wtedy my ich dorwiemy, ale ty leć do bazy i powiedz, by na dole czekał nasz pułkownik, albo nawet generał.
— Ok. – zwiadowca podniósł się i cicho zbiegł po błotnistej ścieżce. Czuł, że ich drużyna wygra…
Strategia to klasyczna terenówka — czyli wg definicji obowiązującej na północy Polski — fabularyzowana gra terenowa, w której o zwycięstwie decyduje nie tylko intelekt, ale też sprawność fizyczna.
W tej grze będziecie wcielicie się w rolę żołnierzy dwóch wrogich armii. Gra odbędzie się za dnia w lesie.
Poniżej znajdziecie komplet zasad, spisanych przez Piotra Widerskiego na potrzeby konwentu Hardkon 2007.
Wojskowych:
i Cywili:
… Rozgrywana jest przez klepnięcie w plecy lub ramię. Po klepnięciu obydwie osoby ujawniają swoją “profesję”. Przegrany udaje się do swojej bazy, gdzie odzyskuje życie i wraca do gry.
Wojskowi (Generał, Pułkownik, Kapitan) o tych samych stopniach, z przeciwnych drużyn pokonują się równocześnie. Obydwie postacie udają się do swoich baz.
Cywile (Szpieg, Saper i Zwiadowca), przy spotkaniu z drugim graczem o tej samej profesji — grają dalej.
Osoby idące ze zdobytą flagą są nietykalne. Nie walczą z nikim. Muszą jak najszybciej dojść do bazy i sprawdzić czy zabrały prawdziwą flagę „OK.” czy bombę. Można to sprawdzić jedynie w bazie.
Jeśli gracz wziął bombę, a nie jest saperem odpada z gry i musi poczekać do końca rundy. Życia utraconego w ten sposób nie możesz odzyskać wracając do bazy.
NIE MOŻNA PRZEKAZYWAĆ FLAG MIĘDZY SOBĄ !!!
Jeżeli obydwie drużyny złapały flagi z napisem „OK.” o zwycięstwie decyduje to, która drużyna szybciej ją doniosła. W praktyce: Jak usłyszysz ryk zwycięskich gardeł, to lepiej być w drużynie, która się drze!
„Drużyna Widłaka cieszyła się z wygranej. Jednak stary Włochacz dobrze wiedział, kto naprawdę wygrał. Odchodząc z pola gry obrócił się w stronę krzaka jeżyn. Widłakowi zdawało się, że ów uśmiechnął się parszywie”