
Autor/zy:
Format: warsztat
Czas trwania: 3 godziny
Liczba uczestników: 15
Larp poprowadzono na:
O słowa, słowa, słowa duszy,
po cóżem tyle was rozrzucił?
By lada czop je obwąchiwał?
Aby je lada kołek nucił?
Czyście nie mogły lepiej zostać
wśród wiklin wodnych ponad rzeką,
w nocy się z wiklin wychylając
patrzeć, jak gwiazdy światy wleką?
Czyście nie mogły, rozgarnąwszy
szumiące pręty wiklinowe,
patrzeć, jak cicho z wiatrem chodzą
po brzegu cienie topolowe?
Czyście nie mogły wkuć się w granit,
wryć się w żelazo, wrąbać w dęby,
niż żeby kundle, szpice, flądry
ostrzyły sobie o was zęby!…
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Słowa”
Podczas larpów zazwyczaj sporo mówimy. Owszem, zdarzają się gry, gdzie dominuje walka, skradanie się nocą w lesie czy też oparte wyłącznie o taniec i ruch. Jednak na większości gier rządzą słowa. Negocjujemy, intrygujemy, plotkujemy, grozimy, przekonujemy do własnych racji, zawierzamy innym mroczne sekrety.
Warsztat poświęcony będzie różnorakim aspektom wypowiadania się. Rozpoczniemy od ćwiczeń z emisji głosu, aby przejść do treningu trzech wywodzących się z antycznej gracji sztuk: retoryki, erystyki i debaty.
W trakcie warsztatu:
Nie musisz władać mieczem, by pokonać larpowych przeciwników i zrealizować własne cele. Twoją najpotężniejszą bronią w walce o dobrą opowieść mogą być twoje własne słowa!