Strona główna » Summer Week — jak się żywić
Piotr Milews­ki | 11 lip­ca 2019 | Wieś­ci

Nie samym larpem człowiek żyje. Podob­no. Jeśli zas­tanaw­ia­cie się, czy na Alasce trze­ba polować na jedze­nie to odpowiadamy — niekoniecznie. Macie dwie opc­je: dla wygod­nych i dla gotu­ją­cych.

Dla wygodnych, aka obiady na zamówienie*

*opc­ja dostęp­na przy 10 zamówieni­ach dzi­en­nie

Jak to dzi­ała: w sklepie zamaw­iasz obi­ad na następ­ny dzień, albo i dłużej i płacisz z góry. Czyli chcąc zamówić obi­ad na niedzielę, zamaw­iasz go w sobotę, lub ewen­tu­al­nie w niedzielę rano, do 10:30. Obi­ad przy­jeżdża około 14:00–14:30, odbierasz i jesz!

Poniżej zna­jdziecie menu:
1- kot­let mielony, ziem­ni­a­ki, surów­ki, opak. – 20 zł
2- gril­lowana pierś kur­cza­ka , piec­zone ziem­ni­a­ki, zestaw surówek, opak. – 23 zł
3- kot­let sch­abowy, ziem­ni­a­ki, zestaw surówek, opak. — 21 zł
4- karkówka w sosie, piec­zone ziem­ni­a­ki, zestaw surówek, opak. — 24 zł
5- kot­let de volaille, fry­t­ki, zestaw surówek, opak. — 23 zł
6- piero­gi ruskie, okrasa cebul­ka, (6–7 szt.) , surówka, opak. – 15 zł
7- duży naleśnik z serem na słod­ko, sos, opak. – 12 zł
8- naleśnik z warzy­wa­mi (kalafior, brokuł, fasol­ka szpar.), opak. — 16 zł
9- piz­za wege­tari­ańs­ka mała — 20 zł, ( sos: czosnkowy, keczup, tzatzi­ki, meksykańs­ki), op.
10- piz­za wege­tari­ańs­ka duża — 24 zł (sos: czosnkowy, keczup, tzatzi­ki, meksykańs­ki), op.

Dla gotujących

Na Alasce, w cha­cie Adama zna­j­du­je się seg­ment kuchen­ny, w którym zna­j­du­je się kuchen­ka gazowa, dwie lodów­ki, cza­jnik elek­tryczny oraz pod­sta­wowe wyposaże­nie (patel­nie, gar­n­ki, sztućce, etc.), które poz­woli Wam stworzyć i spożyć posiłek. Zna­jdziecie tam również szaf­ki na pro­duk­ty suche i takie, które wytrzy­ma­ją bez lodów­ki (np. warzy­wa). Licz­ba szafek jest ogranic­zona — dzi­ała tu zasa­da, kto pier­wszy ten lep­szy, ale zawsze może­cie się z kimś dogadać, by taką szafkę dzielić. Ważne: na Alasce nie ma piekarni­ka, więc jeśli chce­cie upiec cias­to, zro­bić tartę, czy piz­zę — to się nie uda. Z kolei wszelkie rzeczy “do zale­wa­nia wrzątkiem” — kuskus, owsian­ka, zup­ki chińskie i inne dania błyskaw­iczne, zro­bi­cie uży­wa­jąc wyłącznie cza­jni­ka. Jeśli planu­je­cie gotować koniecznie zabierz­cie ze sobą ulu­bione przyprawy.
UWAGA! Nie przy­pad­kowo nie użyliśmy w tym akapicie słowa mikro­falówka 😉

Gdzie się zaopatrzyć w jedzenie?

Na Alasce będzie otwarty sklepik Ruth-Anne, w którym zna­jdziecie pod­sta­wowe pro­duk­ty spoży­w­cze. Z doświad­czenia alaskańskiego wiemy, że reg­u­larnie będą odby­wać się wyprawy do Tucho­mia do mar­ke­tu — daj­cie znać jeśli macie taki wyjazd w planach.

Przewiń do góry