Nie samym lar­pem czło­wiek żyje. Podob­no. Jeśli zasta­na­wia­cie się, czy na Ala­sce trze­ba polo­wać na jedze­nie to odpo­wia­da­my — nie­ko­niecz­nie. Macie dwie opcje: dla wygod­nych i dla gotu­ją­cych.

Dla wygodnych, aka obiady na zamówienie*

*opcja dostęp­na przy 10 zamó­wie­niach dzien­nie

Jak to dzia­ła: w skle­pie zama­wiasz obiad na następ­ny dzień, albo i dłu­żej i pła­cisz z góry. Czy­li chcąc zamó­wić obiad na nie­dzie­lę, zama­wiasz go w sobo­tę, lub ewen­tu­al­nie w nie­dzie­lę rano, do 10:30. Obiad przy­jeż­dża oko­ło 14:00–14:30, odbie­rasz i jesz!

Poni­żej znaj­dzie­cie menu:
1- kotlet mie­lo­ny, ziem­nia­ki, surów­ki, opak. – 20 zł
2- gril­lo­wa­na pierś kur­cza­ka , pie­czo­ne ziem­nia­ki, zestaw suró­wek, opak. – 23 zł
3- kotlet scha­bo­wy, ziem­nia­ki, zestaw suró­wek, opak. — 21 zł
4- kar­ków­ka w sosie, pie­czo­ne ziem­nia­ki, zestaw suró­wek, opak. — 24 zł
5- kotlet de vola­il­le, fryt­ki, zestaw suró­wek, opak. — 23 zł
6- pie­ro­gi ruskie, okra­sa cebul­ka, (6–7 szt.) , surów­ka, opak. – 15 zł
7- duży nale­śnik z serem na słod­ko, sos, opak. – 12 zł
8- nale­śnik z warzy­wa­mi (kala­fior, bro­kuł, fasol­ka szpar.), opak. — 16 zł
9- piz­za wege­ta­riań­ska mała — 20 zł, ( sos: czosn­ko­wy, keczup, tzat­zi­ki, mek­sy­kań­ski), op.
10- piz­za wege­ta­riań­ska duża — 24 zł (sos: czosn­ko­wy, keczup, tzat­zi­ki, mek­sy­kań­ski), op.

Dla gotujących

Na Ala­sce, w cha­cie Ada­ma znaj­du­je się seg­ment kuchen­ny, w któ­rym znaj­du­je się kuchen­ka gazo­wa, dwie lodów­ki, czaj­nik elek­trycz­ny oraz pod­sta­wo­we wypo­sa­że­nie (patel­nie, garn­ki, sztuć­ce, etc.), któ­re pozwo­li Wam stwo­rzyć i spo­żyć posi­łek. Znaj­dzie­cie tam rów­nież szaf­ki na pro­duk­ty suche i takie, któ­re wytrzy­ma­ją bez lodów­ki (np. warzy­wa). Licz­ba sza­fek jest ogra­ni­czo­na — dzia­ła tu zasa­da, kto pierw­szy ten lep­szy, ale zawsze może­cie się z kimś doga­dać, by taką szaf­kę dzie­lić. Waż­ne: na Ala­sce nie ma pie­kar­ni­ka, więc jeśli chce­cie upiec cia­sto, zro­bić tar­tę, czy piz­zę — to się nie uda. Z kolei wszel­kie rze­czy “do zale­wa­nia wrząt­kiem” — kuskus, owsian­ka, zup­ki chiń­skie i inne dania bły­ska­wicz­ne, zro­bi­cie uży­wa­jąc wyłącz­nie czaj­ni­ka. Jeśli pla­nu­je­cie goto­wać koniecz­nie zabierz­cie ze sobą ulu­bio­ne przy­pra­wy.
UWAGA! Nie przy­pad­ko­wo nie uży­li­śmy w tym aka­pi­cie sło­wa mikro­fa­lów­ka 😉

Gdzie się zaopatrzyć w jedzenie?

Na Ala­sce będzie otwar­ty skle­pik Ruth-Anne, w któ­rym znaj­dzie­cie pod­sta­wo­we pro­duk­ty spo­żyw­cze. Z doświad­cze­nia ala­skań­skie­go wie­my, że regu­lar­nie będą odby­wać się wypra­wy do Tucho­mia do mar­ke­tu — daj­cie znać jeśli macie taki wyjazd w pla­nach.