
Autor/zy:
Format: larp kameralny
Konwencja: postapo
Czas trwania: 4 godziny
Liczba uczestników: 8 — 12
Larp poprowadzono na:
Nikt już nie pamięta, co spowodowało Upadek.
Przemierzając spękane szlaki z szarego kamienia i spoglądając na zgliszcza pozostawione przez tych, którzy odeszli, wciąż staramy się znaleźć odpowiedzi. Wypalone truchła metalowych bestii skrywają jeszcze w sobie sczerniałe, ludzkie kości, a ruiny siedzib naszych Przodków skrywają pozostałości ich maszyn i strzępki zebranej przez nich wiedzy. Niektórzy wciąż wysyłają tam ludzi, by z gruzów wydobyć odpowiedzi, jednak takie wyprawy to karkołomne zajęcie i niewielu się na nie decyduje — w ruinach dawnych ludzkich siedlisk mieszkają bowiem ci, z których upadek uczynił bestie polujące nocą.
My, synowie i córki Upadku, staramy się bowiem przeżyć każdy kolejny dzień. Przetrwanie stało się sensem istnienia i choć nieliczni wciąż próbują odcyfrować znaczenie dziedzictwa pozostawionego przez Przodków, większość skupia się na przeżyciu. Codziennie zmagamy się z Pustkowiem — ono poddaje nas próbom, kształtuje charakter i decyduje o tym komu jest dane przeżyć, a komu nie.
Larp autorstwa Mateusza Makowskiego miał swoją premierę na Larperiadzie (spotkanie z larpami organizowane przez studentów kierunku GAMEDEC — badanie i projektowanie gier na bydgoskim UKW, którego Mateusz jest absolwentem), a kolejną odsłonę na warszawskiej Zjavie8.
Gra w niezwykle oryginalny sposób wykorzystuje lubianą i popularną stylistykę postapo. Zamiast na aspektach związanych z codziennym przeżyciem, koncentruje się raczej na kulturze. Co warto ocalić? O czym zapomnieć? Jak zastąpić, to co stare i nieadekwatne, czymś nowym, istotnym? Jak zbudować nowe rytuału, obrzędy, konwenanse?
Kolory upadku to gra o wspólnocie. Larp, zanurzony w gęstym popkulturowym sosie, w mocnym stylu zadaje celne pytania na temat społeczeństwa.
Gra wymaga wcześniejszego przygotowania stroju.
No pain, czyli dozwolony kontakt niesprawiający dyskomfortu.