Stary niedźwiedź mocno śpi

Autor/rzy:

For­mat: jeep­form

Kon­wen­cja: kome­dia

Czas trwa­nia: 2 godzi­ny

Licz­ba uczest­ni­ków: 3 — 6

Larp popro­wa­dzo­no na:

– Bab­ciu, bab­ciu! Opo­wiedz jak to było z tobą i dziad­kiem!
– Oj Mary­niu… Dyć sły­sza­łaś tę histo­rię…
– Oj pro­oooszę…
– Twój dzia­dek był naj­śwar­niej­szym juha­sem na Pod­ha­lu! Urod­ny był, że hej! A głu­pi! A roz­pust­nik! Jezu­sic­ku…! Żad­nej babie… Ba! Owcy nie prze­pu­ścił! Fte (jako mnie moja bab­ka uczy­ła) wzię­ła żem duży gar, nala­ła do nie­go wody z poto­ku, wrzu­ci­ła dzie­więć list­ków dzie­więć­si­ła, kłę­bek owcej weł­ny i pół kilo oscyp­ków, hej!
– I co, i co było dalej?
– Dalej…? A z cie­bie to cie­kaw­ska owca, Jezu­sic­ku! Wiedz ino, że dzia­dziuś się opa­mię­tał i już potem za spód­ni­ca­mi nie ganiał!

Opis

O miło­snych wyczy­nach jur­ne­go juha­sa Jędr­ka na Pod­ha­lu krą­żą już legen­dy. Zarów­no góral­ki jak i turyst­ki marzą, aby go poznać, a on jesz­cze nigdy nie zawiódł ich nadziei… Jest jesz­cze Mary­na – uko­cha­na Jędr­ka, góral­ka z krwi i kości, któ­ra ma już dość jego „sko­ków w bok” w koso­drze­wi­nę. Kolej­na kłót­nia prze­le­wa cza­rę gory­czy i Mary­na się­ga do sta­rych, spraw­dzo­nych środ­ków. Za pomo­cą magicz­ne­go gór­skie­go rytu­ału, prze­ka­za­ne­go jej jesz­cze przez bab­kę, dziew­czy­na zamie­nia krnąbr­ne­go chło­pa­ka w niedź­wie­dzia.

Czy ta prze­mia­na nauczy Jędr­ka rozu­mu? Czy odwie­dza­ją­cy go w gór­skiej kry­jów­ce ludzie pomo­gą mu zro­zu­mieć jak waż­na jest praw­dzi­wa miłość? Zagu­bie­ni na szla­ku tury­ści Dże­si­ka i Max, sta­ra gaź­dzi­na Jadź­ka i mała dziew­czyn­ka Zuzia opo­wie­dzą mu swo­je histo­rie, któ­re nie tyl­ko będą dla Jędr­ka cen­ny­mi lek­cja­mi, ale też w wymier­ny spo­sób umoż­li­wią mu powrót do jego ludz­kiej skó­ry.

Kome­dio­wy jeep w „zako­piań­skim sty­lu”. HEJ!

Infografiki

No painNo pain, czy­li dozwo­lo­ny kon­takt nie­spra­wia­ją­cy dys­kom­for­tu.