Strona główna » BB68 — Wesele Tesli — steampunkowy strój “na szybko”
Piotr Milews­ki | 16 październi­ka 2019 | Wieś­ci

Vic­to­ri­ana / Steam­punk to style, które kojarzą się z bogaty­mi, dopra­cow­any­mi kostiu­ma­mi, jakie częs­to widać na kon­wen­tach. Wiemy, że część z Was obaw­ia się wzię­cia udzi­ału w grze “ponieważ nie mam odpowied­niego stro­ju”. Niepotrzeb­nie!

Po pier­wsze: larp to nie konkurs cos­play. Wasz kostium musi przede wszys­tkim odpowiadać roli; nie musi olśniewać wycyzelowany­mi szczegóła­mi, jeśli nie ma takiej wyraźnej potrze­by Co więcej: zbyt zdob­ny strój np. poko­jów­ki raczej powodował­by poz­naw­czy dyso­nans.

Po drugie: steam­punk to trochę “mag­ic­­zo-arte­­fak­­ty­czny XIX wiek”. Magia może kryć się w szczegółach, poje­dynczym egzem­plarzu biżu­terii… No i w samej opowieś­ci. Dlat­ego spoko­jnie może­cie przyjść na larp nawet w skrom­nym stro­ju znanym ze starych rodzin­nych fotografii. To w zupełnoś­ci wystar­czy — a jeśli zad­ba­cie o kil­ka detali, cała styl­iza­c­ja może wyjść naprawdę super!

Uniwersalne gadżety, które “zrobią” strój

Co moż­na dodać do kostiu­mu, aby było w nim więcej “pary”? Czy trze­ba wdzi­ać gorset i wytarzać się w zębatkach? Niekoniecznie! Oto nasze propozy­c­je:

  • cylindry, mel­oni­ki i inne kapelusze — panie mają szczegól­nie duże pole do popisu;
  • gogle, monok­le, binok­le, okrągłe oku­lary dru­ci­a­ki… a nawet teatralne lor­net­ki;
  • las­ki i para­sole;
  • zegar­ki kies­zonkowe, zegar­ki z dewiz­ką;
  • wach­larze, koronkowe rękaw­icz­ki… w ogóle — rękaw­icz­ki;
  • musz­ki, muszni­ki, fulary, długie sza­le, woal­ki;
  • kamizel­ki i gorse­ty, koszule na spin­ki, doczepi­ane kołnierze;
  • brosz­ki, perły, duża biżu­te­ria w klasy­cznej formie;
  • lakier­ki, pońc­zochy, koron­ki;
  • krysz­tały, mosiądz, miedź, zębat­ki, mech­a­nizmy;
  • biel, brąz, czerń, szarość, krat­ki, pas­ki, skóry, futra — żywe kolory to osten­tac­ja, uży­wa­j­cie ich, ale celowo!

Styloovki poszczególnych frakcji

Twór­cy sce­nar­iusza dają dodatkowe wyty­czne dot. poszczegól­nych frakcji — ale nie trak­tu­j­cie ich jako obow­iązkowe. Najważniejsze, byś­cie w swoim kostiu­mie dobrze się czuli!

Rodz­i­na De l’ Eclar­ie to fran­cus­ka rodz­i­na lubią­ca się w jas­nych kolorach, odurza­ją­cych per­fumach i wszys­tkim, co jest puszyste i bufi­aste. 

Rodz­i­na Drak­en­wyrm to poważnie pod­chodzą­ca do życia, dobrze zor­ga­ni­zowana społeczność. Noszą w ciem­nych kolorach, lubią przepych i ele­men­ty zwierzęce w swoich stro­jach (np moty­wy na nadrukach lub w biżu­terii). 

Zało­ga zep­peli­na to gru­pa piratów którzy lubią zwiewne ubra­nia, marszc­zone koszule i bogact­wo. Każdy szanu­ją­cy się pirat ma google bo w przest­worzach strasznie wieje, a wia­tr szczyp­ie w oczy! 

Każdy szanu­ją­cy się członek Grupy naukow­ców nosi przy sobie mnóst­wo gadżetów, coś do ochrony w trak­cie ekspery­men­tów (kitel, rękaw­ice, oku­lary).

Jeśli macie pyta­nia — pisz­cie koniecznie!

Przewiń do góry