Wesele 2000 - BlackBox 3City

Wesele 2000

Autor/zy:

Licz­ba uczest­ni­ków: 100

Larp popro­wa­dzo­no na:

“Tak nie­wie­le trze­ba nam
Żeby bawić się do łez
Kolo­ro­we oczy ścian
Reflek­to­rów deszcz
Zapo­mnij­my jesz­cze raz
O tym, że nam było źle
Na to prze­cież przyj­dzie czas
Kie­dy wsta­nie dzień

Daj mi tę noc
Tę jed­ną noc!
Daj mi tę noc
Tę jed­ną noc!
Daj mi tę noc
Tę jed­ną noc!
Daj mi tę noc
Tę jed­ną noc!”

- “Daj mi tę noc”, zespół Bolter

Opis

Cichą noc zakłó­ca­ją dźwię­ki puszek cią­gnię­tych za autem, wese­li­cho czas zacząć!

Dom wesel­ny roz­świe­tlo­ny, sto­ły zasta­wio­ne, a gło­śni­ki lada chwi­la roz­to­czą dźwię­ki naj­więk­szych prze­bo­jów lat 2000. Nim wód­ka szkłem przej­dzie, wznieść toast za zdro­wie Pań­stwa Mło­dych nale­ży bez zwło­ki i potu­pać nóż­ką na jed­nej lub pię­ciu zaba­wach ocze­pi­no­wych. Gdy zegar wybi­je godzi­nę wil­ka war­to wypa­try­wać cho­cho­ła krą­żą­ce­go gdzieś mię­dzy par­kie­tem a sałat­ką jarzy­no­wą, chy­ba, że będzie­cie zaję­ci nama­wia­niem wuja pana mło­de­go na wspól­ną poga­węd­kę o życiu i smier­ci albo ciot­kę pan­ny mło­dej na wygi­ba­sy na par­kie­cie do Golec uOrkiestra.

Tańcz­my do bia­łe­go rana, śpie­waj­my ile sił w płu­cach, baw­my się jak­by jutra mia­lo nie byc, a to wszyst­ko pod dyk­tan­do słyn­ne­go wodzi­re­ja świa­to­wej kla­sy, pro­wa­dzą­ce­go legen­dar­ne Dni Gmi­ny Klę­sko­wo. Zdro­wie pań­stwa mło­dych i zdro­wie zapro­szo­nych Gości (przy­da się)!

Wymagania

Ubierz się jak na impre­zę w remi­zie. Za duża mary­na­ra — git. Bro­ka­to­wa kiec­ka — git. Koszu­la bia­łą ale brud­na od płu­ga — git. Jest jed­na zasa­da: wybo­raź sobie kim jesteś na tej impre­zie i czuj się w wybra­nej sty­lo­ovie dobrze!

Infografiki

Full touch

Full touch, czy­li dozwo­lo­ny peł­ny kon­takt fizycz­ny w ramach usta­lo­nych ograniczeń.

Gra porusza tematykę uzależnień

Gra poru­sza tema­ty­kę uzależnień.

Wulgarny język

W grze obec­ny jest wul­gar­ny język.