Strona główna » Larpy » And I Must Scream

Autor/zy:

Kon­wenc­ja: sci­ence fic­tion

Czas trwa­nia: 4 godziny

Licz­ba uczest­ników: 7 — 10

W tym

2
2
6

Larp poprowad­zono na:

‚If we’re not in pain, we’re not alive.’

Ziemia – rok 2066

Sytu­ac­ja geopoli­ty­cz­na:
Wiele prob­lemów, takich jak choć­by kon­flik­ty gospo­dar­cze, etniczne, religi­jne, nadal nie zostało rozwiązanych. Zagroże­nia związane z roz­wo­jem glob­al­nych kor­po­racji, masowym roz­wo­jem A.I, zagry­wka­mi speku­lan­tów oraz lokalnych lid­erów (przy­wód­cy religi­jni, ter­ro­ryś­ci etc.) doprowadz­iły do pow­sta­nia wielu państw o charak­terze fed­er­acji (Zjed­noc­zona Europa, Amery­ka Połud­niowa czy Połud­niowa Afry­ka). Rabunkowa gospo­dar­ka doprowadz­iła do zmi­an kli­maty­cznych – pod­niesienia się poziomu morza o kil­ka metrów, zaniku prą­du zatokowego (zim­na Europa) oraz inten­sy­wnego pustyn­nienia wielu obszarów, co doprowadz­iło do masowego gło­du – set­ki mil­ionów ludzi. Ter­az sytu­ac­ja została popraw­iona dzię­ki roz­wo­jowi bioinżynierii i nan­otech­nologii. Wiążą się jed­nak z tym dwa prob­le­my – wiele bied­nych państw zostało w zupełnoś­ci zdanych na łaskę megako­r­po­racji oraz państw pier­wszego świa­ta. Pon­ad­to doszło do masowego gene­ty­cznego skaże­nia bios­fery, które wymknęło się spod kon­troli – zasad­nic­zo już nie ma “nat­u­ral­nych” orga­nizmów.

Nau­ka i tech­nolo­gia:
Obec­ne G.A.I. (gen­er­al arti­fi­cial inteligence), ale nikt do koń­ca nie rozu­mie jak dzi­ała­ją (poza tymi, którzy je zbu­dowali). Więk­szość ludzi nie wie nawet o ich ist­nie­niu (nie zostało to uta­jnione, ale po pros­tu więk­szość ludzi nic nie robi i niczym się nie intere­su­je). Duże znacze­nie odgry­wa­ją zwykłe A.I. (rozwinięte sieci neu­ronowe i inne uczące się algo­ryt­my), które wyręcza­ją ludzi w więk­szoś­ci czyn­noś­ci, takich jak obsłu­ga domów, prowadze­nie pojazdów, więk­szość diag­nos­ty­ki medy­cznej i admin­is­tracji. Wielu ludzi jest ulep­szonych poprzez mody­fikac­je gene­ty­czne, posz­er­zone zmysły oraz inter­fe­jsy mózg-kom­put­er.

Społeczeńst­wo:
Duże rozwarst­wie­nie pomiędzy pier­wszym a trzec­im światem. Mimo, że wid­mo śmier­ci głodowej zostało zażeg­nane to nadal jest źle (brak sta­bi­liza­cji i masowe epi­demie). Ponieważ kra­je te są zależne od pier­wszego świa­ta to raczej nie ma groź­by wojny, ale są są ciągłe prob­le­my z ter­ro­rys­ta­mi i hak­era­mi. Masowe śledze­nie przez A.I zwyk­le chroni przed ataka­mi ale nie zawsze – ciągły stan wal­ki, wymyślanie nowych tech­nik i pró­by sił. Sytu­acji nie ułatwia fakt, że w glob­al­nej sieci (post-inter­net) żyje sporo złośli­wego i częs­to dość inteligent­nego opro­gramowa­nia, które chce się powielać (jak “samol­ub­ne geny”). Powszech­na automatyza­c­ja oraz wyko­rzys­tanie AI spraw­iło, że ilość miejsc pra­cy uległa znacznej redukcji. Wielu ludzi nie pracu­je albo pracu­je na “sztucznie wyt­wor­zonych” stanowiskach, które nie są potrzeb­ne. Ci którzy wykonu­ją jakieś potrzeb­ne dzi­ała­nia z reguły są “ulep­szeni” – inter­fe­jsy mózg-kom­put­er, usprawnione zdol­noś­ci kog­ni­ty­wne i/lub sprawność fizy­cz­na. Doprowadz­iło to do ogrom­nej dyw­er­sy­fikacji zarówno na poziomie bio­log­icznym jak i kul­tur­owym. Mnóst­wo różnych idei wal­czy ze sobą o rozpowszech­ni­an­ie. Zaczy­na­jąc od odrzuce­nia tech­nologii, ruchów anar­chisty­cznych i sekt religi­jnych poprzez lib­er­tar­i­an­izm, nacjo­nanizm i komu­nizm, prze­chodząc do tech­nokratów, tran­shu­man­istów a skończy­wszy na skra­jnych nihilis­tach, czy ludzi­ach, którzy celowo wybrali życie w rzeczy­wis­toś­ci wirtu­al­nej lub tak głęboko zmody­fikowali swo­je orga­nizmy, że zatra­cili kon­takt z resztą społeczeńst­wa. Mieszkań­cy bogatych kra­jów zaj­mu­ją się real­iza­cją włas­nych zach­cianek lub ule­ga­ją tren­dom kre­owanym przez A.I. na usłu­gach kon­cernów. Nau­ka i tech­nolo­gia poszły do przo­du tak szy­bko, że więk­szość ludzi nawet nie próbu­je ich rozu­mieć, trak­tu­jąc nowe odkrycia i wynalaz­ki jak prawdy objaw­ione.

Wy jed­nak drodzy Gracze należy­cie do eli­ty – ułam­ka promi­la pop­u­lacji, który zda­je sobie sprawę z otacza­jącej rzeczy­wis­toś­ci. Dzię­ki inteligencji, rozległej wiedzy oraz tech­no­log­icznym ulep­szeniom wbu­dowanym w Wasze ciała, nie tylko rozu­miecie co się dzieje dookoła, ale także może­cie nadać temu nowy kierunek, akty­wnie popy­cha­jąc świat do przo­du. Mimo swoich pewnych wad jesteś­cie w awan­gardzie całej ludzkoś­ci i dlat­ego też (z różnych powodów) zde­cy­dowal­iś­cie się wyruszyć w podróż na kraniec Układu Słonecznego, która może na zawsze zmienić bieg his­torii.

Odkry­ta „Anom­alia” w Układzie Słonecznym

Położe­nie:
Orbitu­je wokół karłowa­tej plan­e­ty ulokowanej na rubieżach Układu Słonecznego w odległoś­ci około 20 tys. Jed­nos­tek Astro­nom­icznych (ok 0.3 roku świ­etl­nego)

Natu­ra Anom­alii:
w 2026 roku wykry­to źródło fal graw­ita­cyjnych w Układzie Słonecznym. Po odrzuce­niu szeregu hipotez (błąd pomi­aru, zabłąkana czarna dziu­ra lub gwiaz­da neu­tronowa, dzi­wadełko kwan­towe etc.) okaza­ło się, że obec­nie ist­niejące teorie fizy­czne nie są w stanie wytłu­maczyć tego zjawiska. Zasug­erowano, że możli­we wytłu­macze­nie to obec­ność obcej inteligencji. W między­cza­sie zaob­ser­wowano także szereg prób­ników bada­ją­cych wewnętrzny Układ Słoneczny. Żad­nego z nich nie udało się przech­wycić ani dokład­niej zbadać jed­nak uznano, że nie pochodzą z Zie­mi. Sama Anom­alia pozostała niezbadana. W 2029 roku wysłano tam szereg bez­za­ło­gowych sond, które dotrą tam po ok. 35 lat­ach (wyko­rzys­tano propo­ty­powy żagiel słoneczny, po rozpędze­niu za pomocą baterii laserów żagiel został porzu­cony). W między­cza­sie odkry­to jed­nak nowy typ napę­du zapew­ni­a­ją­cy więk­szą pręd­kość i zde­cy­dowano, że należy wysłać zało­gową ekspedy­cję. Czas dotar­cia zało­gowej mis­ji dobra­no na tyle szy­bko, że bez­za­ło­gowe sondy miały dotrzeć jako pier­wsze i zebrać sporo infor­ma­cji dla zało­gi.

Statek i mis­ja Gil­gamesza

Finan­sowanie:
Między­nar­o­dowe kon­sor­cjum złożone głównie z pod­miotów pry­wat­nych, ale także agencji rzą­dowych (ESA, NASA, Chińs­ka Agenc­ja Kos­micz­na etc.). Mis­ja nie ma charak­teru wojskowego, jed­nak zna­j­du­je się tam co najm­niej jeden członek zało­gi służą­cy w armii. Był na to nacisk a ofic­jalne uza­sad­nie­nie było takie, że w przy­pad­ku ewen­tu­al­nych kłopotów potrzeb­ny jest ktoś o dobrym przeszkole­niu.

Cel mis­ji:
Wyjaśnie­nie charak­teru Anom­alii oraz zbadanie potenc­jal­nej obcej inteligencji w Obłoku Oor­ta. Mis­ja nie ma charak­teru wojskowego.

Tech­nolo­gia:
Wyko­rzys­tano ekspery­men­tal­ny napęd bazu­ją­cy na idei energii próżni. Mimo, że na początku XXI wieku idea ta budz­iła co najwyżej uśmiech poli­towa­nia to okaza­ła się w pewnym sen­sie prawdzi­wa. Napęd wyko­rzys­tu­je energię kwan­towych fluk­tu­acji do nada­nia ciągu bez potrze­by wyko­rzys­ta­nia zewnętrznego źródła energii. Pozwala to na osiąg­nię­cie ułam­ka (10–15%) pręd­koś­ci światła i dotar­cie do Anom­alii w prze­ciągu ok. 3.5 lat. Dlat­ego też w 2061 roku Gil­gamesh rozpoczął swo­ją podróż.

Początek fabuły:

Sondy nie dotarły jeszcze do Anom­alii ponieważ zmieniła ona swo­je położe­nie. Kom­put­er pokład­owy zmienił koor­dy­naty i Gil­gamesz pole­ci­ał w nowym kierunku, sondy także ale z uwa­gi na mniejszą pręd­kość nie dotrą tak szy­bko jak statek zało­gowy. Zało­ga jest zdana na siebie, ponieważ dys­ponu­je nieliczny­mi infor­ma­c­ja­mi zebrany­mi na Zie­mi oraz przez sondy, które są jeszcze w dużej odległoś­ci.

Opis

And I Must Scream jest grą osad­zoną w styl­istyce hard sci­ence-fic­­tion, rozu­mi­anej jako dogłęb­na i rzetel­na eksplo­rac­ja wpły­wu tech­nologii na społeczeńst­wo, filo­zofię i etykę.

Gracze wcielą się w członków zało­gi ekspedy­cji wysłanej na kraniec Układu Słonecznego w celu zbada­nia niezwykłego zjawiska nazwanego „Anom­al­ią”, które może być związane z obec­noś­cią inteligent­nych form życia przy­byłych do Układu Słonecznego. Zało­ga Gil­gamesza należy do intelek­tu­al­nej eli­ty ludzkoś­ci, ludzie ci z różnych przy­czyn zde­cy­dowali się wyruszyć na tą niebez­pieczną mis­ję.

Poza tym, że chce­my pokazać możli­wy kon­takt z obcą for­mą życia w możli­we real­isty­czny i rzetel­ny naukowo sposób to chce­my przede wszys­tkim położyć nacisk na nar­rację oraz tworze­nie his­torii w cza­sie gry. Każ­da z postaci posi­a­da pewien bagaż doświad­czeń, z których wiele jest trau­maty­cznych, co warunk­u­je ich pogląd na świat oraz pode­jś­cie do potenc­jal­nego kon­tak­tu z pozaziem­ską inteligencją. W tej dra­maty­cznej sytu­acji dojdzie do kon­frontacji zarówno z inny­mi gracza­mi jak i z tym co napotka­ją na swo­jej drodze. Może to być pozy­ty­wne przeży­cie, poma­ga­jące upo­rać się z przeszłoś­cią oraz poskładać na nowo świato­pogląd. Jed­nakże może ono także być trau­maty­cznym doświad­cze­niem prowadzą­cym do upad­ku i psy­cho­log­icznego cier­pi­enia. Wiele będzie zależało od ode­gra­nia poszczegól­nych postaci oraz ich wza­jem­nych inter­akcji. Gracze mogą także pod­jąć wyzwanie by rozwikłać naturę miejs­ca do jakiego trafili jed­nak ich inter­pre­tac­ja (w zależnoś­ci od włas­nych poglądów religi­jno-filo­­zoficznych) może być bard­zo odmi­en­na.

Ważne

Wybrane inspirac­je:

Lit­er­atu­ra
P. Watts, Śle­powidze­nie
P. Watts, Echoprak­s­ja
P. Watts, Try­lo­gia Rifters
P. Doma­gal­s­ki, Silen­tium Uni­ver­si
H. Elli­son, Muszę krzy­czeć a nie mam ust
T. Chi­ang, His­to­ria two­jego życia
R. Williams, The Meta­mor­pho­sis of Prime Intel­lect
Film i telewiz­ja:
Prometheus
Europa Report
Black Mir­ror
H+ (youtube)

Infografiki

Tylko dla pełnoletnich

Gra tylko dla uczest­ników pełno­let­nich.

Full touch

Full touch, czyli doz­wolony pełny kon­takt fizy­czny w ramach ustalonych ograniczeń.

Gra porusza tematykę religijną

Gra porusza tem­atykę religi­jną.

W grze pojawia się tematyka dyskryminacji bądź wykorzystania

Gra porusza tem­atykę dyskrymi­nacji, bądź wyko­rzys­ta­nia.

Gra porusza tematykę uzależnień

Gra porusza tem­atykę uza­leżnień.

W grze pojawiają się straszne lub obrzydliwe elementy

W grze pojaw­ia­ją się straszne lub obrzy­dli­we ele­men­ty.

Odgrywanie scen przemocy

W grze odgry­wa się sce­ny prze­mo­cy.

Odgrywanie scen seksu

W grze sym­bol­icznie odgry­wa się sce­ny sek­su.

Wulgarny język

W grze obec­ny jest wul­gar­ny język.

W grze pojawia się hazard

W grze pojaw­ia się haz­ard.

Przewiń do góry