Strona główna » Larpy » Szpony Zachodzącego Słońca

Autor/zy:

Czas trwa­nia: 4 godziny

Licz­ba uczest­ników: 10 — 15

Larp poprowad­zono na:

Jest to rok naszego Pana Sig­mara 2051. Od lat przek­lęte armie nieu­marłego, Wład­cy Wam­pirów, Vladimi­ra von Carsteina, maszeru­ją coraz dalej na północ. Praw­ie całe Imperi­um padło już pod naporem jego siły. Każ­da bit­wa jedynie zwięk­sza szere­gi legionów jego zombie.
Aktu­al­nie ogrom­na armia Vla­da oble­ga mury Alt­dor­fu, stol­i­cy Imperi­um i najpotężniejszego z miast. Jeśli Alt­dorf upad­nie, los Imperi­um i ludzi będzie przesąd­zony. Wielu jest przeko­nanych, że to nie­u­niknione i prze­grana jest nie­u­nikniona. Plot­ki głoszą, że Vlad nosi pierś­cień, który czyni go niepoko­nanym i nieśmiertel­nym. W obliczu takich rewelacji nieje­den rozważa ucieczkę lub kapitulację.
W końcu bycie wam­pirem nie jest takie naj­gorsze… Moż­na żyć wiecznie, spędzać czas z Tymi Bogaty­mi i Piękny­mi. I oczy­wiś­cie nie zostanie się zamor­dowanym przez żołnierzy Vlada…

Opis

Kostiu­mowa rozry­wka dla pięt­nas­tu dżen­tel­menów i dam oraz kras­noludów z imperi­um Sig­mara, w której uczest­ni­cy są zachę­cani do demon­strowa­nia wysok­iego poziomu dra­matu i nis­kich walorów moral­nych. Poli­ty­czny larp w klasy­cznym wyda­niu: negoc­jac­je, intry­gi, spis­ki i dban­ie o włas­ny interes gdy za okna­mi płonie znany nam świat.

Sce­nar­iusz przenosi graczy do sławet­nego Alt­dor­fu, najwięk­szego mias­ta imperi­um ludzi, obec­nie oble­ganego przez prze­waża­jące siły wro­ga. Szpony, kły, tru­ciz­na, pocałunek śmier­ci (a może wiecznego życia), czyli 100% fan­ta­sy pros­to z Nowej Zelandii. 

Wymagania

Prosimy o przy­by­cie w stro­ju adek­wat­nym do odgry­wanej postaci i naw­iązu­ją­cym do styl­isty­ki gry fab­u­larnej Warhammer.

Infografiki

Wymagane stroje

Gra wyma­ga wcześniejszego przy­go­towa­nia stroju.

No pain

No pain, czyli doz­wolony kon­takt niespraw­ia­ją­cy dyskomfortu.

Gra porusza tematykę religijną

Gra porusza tem­atykę religijną.

Odgrywanie scen przemocy

W grze odgry­wa się sce­ny przemocy.

Przewiń do góry