
Autor/zy:
Format: larp kameralny
Konwencja: dramat, science fiction
Czas trwania: 4 godziny
Liczba uczestników: 6 — 12
Larp poprowadzono na:
“Ja to Ja, Ty to Ty.
Ja jestem odpowiedzialny za moje życie, Ty za Twoje.” powiedział Perls. ”
Ale… Ale… Ja wywieram wpływ na Twoje życie, a Ty wywierasz wpływ na moje życie. Podczas takiego Spotkania. Spotkaj się więc ze mną DOBRZE.”
Gładka, naga skóra nie ma historii. Zapisuje ją życie. I tak dziecko, produkt natury, staje się istotą społeczną, ze swoją przeszłością, bliznami, znakami, śladami. Tak tworzy się “Społeczna skóra” jak mówił Terence S. Turner, antropolog z Uniwersytetu Cornella. Ta koncepcja w takim samym stopniu odnosi się do współczesnych implantów, jak i do XIX-wiecznych gorsetów czy krążków w wargach mężczyzn z plemienia Kayapo z Amazonii, których obyczaje badał. Turner twierdzi, że skóra, owa zewnętrzna warstwa ciała, jest wszędzie na świecie traktowana jako granica w sensie biologicznym i granica społecznego „ja”.
A gdyby tak… Każde Twoje spotkanie z drugim człowiekiem, było tak znaczące, że pozostawałby po nim znak na skórze, nie do usunięcia?
A gdyby tak… Każde Twoje spotkanie pozostawiało na drugim człowieku znak, który zostanie z nim na zawsze?
Widoczny znak- rysowany na tym larpie farbą do ciała. Zranienia, uzdrowienia, szczęście i smutek.
Czy — wiedząc o tym — będziesz uważny_a na to, co zostawiasz na drugim człowieku?
Gra wymaga odsłonięcia fragmentu ciała (z wyjątkiem okolic intymnych) i zgody na to, żeby inni uczestnicy malowali na Twoim ciele znaki lub wzory za pomocą farb do ciała.
UWAGA: to nie jest performance w stylu Mariny Abramović, w tym larpie nie ignorujemy granic swoich i innych, ma dawać sensualne doświadczenia (pozytywne), refleksję. Dlatego duży nacisk jest położony na słowa/znaki bezpieczeństwa.
Gra wymaga wcześniejszego przygotowania stroju.
Full touch, czyli dozwolony pełny kontakt fizyczny w ramach ustalonych ograniczeń.
Gra porusza tematykę dyskryminacji, bądź wykorzystania.
Gra porusza tematykę uzależnień.