
Zaproszenie
W pierwszym dniu miesiąca Kraneios, przeżywszy lat 1002, Strategos Remus zadecydował o swoim odejściu.
Począwszy od tego dnia jego majętności są stopniowo przekazywane osobom, które zasłużyły na jego szacunek i miłość.
Życzeniem strategosa Remusa jest, aby w jego ostatni dzień życia odbyła się aukcja.
Przedmiotem aukcji będą najznamienitsze okazy ludzi ze słynnej kolekcji gospodarza. Strategos Remus jest niezwykle przywiązany do każdego z nich i chce odejść ze świadomością, że dostały się w troskliwe ręce.
Egzemplarze, które nie znajdą nabywców, dotrzymają strategosowi towarzystwa w drodze ku Zaświatom.
Strategos zezwala, by czcigodni goście przywiedli ze sobą najlepsze sztuki z własnych hodowli, ku zwiększeniu widowiskowości pokazów. One również mogą być przedmiotem wymiany i handlu.
Obowiązuje limit trzech egzemplarzy na delegację.
Czcigodni Goście
Piętnastego dnia miesiąca gamilios, strategos Remus powita Was kolacją.
Do zachodu słońca dnia następnego trwać będą pokazy umiejętności i talentów okazów wystawionych na sprzedaż.
Szesnastego dnia miesiąca gamilios po kolacji odbędzie się aukcja ostatnich niesprzedanych egzemplarzy.
Po jej zakończeniu, gdy zapadnie zmierzch i ostatnie promienie słońca padną na świat, życzeniem strategosa Remusa jest zażyć truciznę.
Decyzją strategosa pałac i wszelkie nieruchomości na włościach będących pod jego panowaniem zostały rozebrane, aby latyfundia zostały oczyszczone ze śladów czyjejkolwiek woli i mocy.
Niechaj ziemia przypadnie w udziale temu, kto wyciągnie po nią rękę, zdoła pochwycić i utrzymać a następnie ukształtować ją podług własnego upodobania.
Siedemnastego dnia miesiąca gamilios o świcie gwardia strategosa zakończy swoją służbę i sowicie wynagrodzona opuści włości swego dotychczasowego Pana.
W trosce o bezpieczeństwo szanownych Gości zaleca się, aby udali się w drogę powrotną niezwłocznie po odejściu strategosa Remusa z tego świata.
Aetius, phylarch domu strategosa Remusa
Nasza gra jest podróżą do świata, którego obcość i inność pozwoli podjąć próbę spojrzenia przez fantastyczny pryzmat na problematykę podziałów społecznych i rasizmu oraz znalezienia nowych odpowiedzi na pytanie o możliwe i akceptowalne ceny kupna i sprzedaży wolności.
Pierwszy larp w świecie Raastram odbył się w 2002 roku na pierwszej edycji konwentu Flamberg (w latach 1997 — 2001 konwent nosił nazwę Gladion). Tam poznał się nasz autorski tandem. Tam spotkali się islayski mag, elf Noor i ludzka kobieta, arcykapłanka Domu Losu, Kadaan.
Pokochaliśmy ten dziwny, inspirowany indyjską kulturą świat. Zafascynował nas tak bardzo, że włączyliśmy się jako twórcy do współtworzenia tego universum. Zuza pisała religijne księgi i poematy, mnie pochłonęły dzieje raashtramskich rodów, historia imperium i opowieść o Sirdarze, najbardziej tajemniczym z trzech elfich królestw.
Kilka lat później opuściliśmy Raashtram. Ale to, że przestaliśmy bywać nie znaczy, że zatarły się wspomnienia spędzonych wspólnie chwil. Raashtram tkwi ukryte głęboko w naszych sercach i w naszej pamięci. Pełne miejsc, które czekają na odkrycie.
Chcemy powrócić do krain, które wciąż nas fascynują.
Naszą destynacją będzie Islay, królestwo elfów, największy wróg imperium ludzi. Przez lata setki graczy o Islayu jedynie słyszały. Odgrywane postacie bały się elfów, pogardzały nimi, ginęły od ich strzał, zdarzało się, że ostrza swoich mieczy zatapiały w ich ciałach. Kolaborowały z ich wysłannikami, szpiegowały dla ich możnych, handlowały i marzyły o powrocie wspólnego władcy (był taki etap w historii tego świata).
Najwyższy czas zobaczyć jak wygląda świat po drugiej stronie granicy.
Chodźcie z nami.
Stary elf jest zmęczony. Jest jednym z najstarszych w całym Islayu. Jego oczy widziały setki bitew. Jego usta wypowiedziały setki prawd i miliony kłamstw. Z jego rozkazów zginęły tysiące. Ile ciał pieściły jego dłonie – tego nigdy nie liczył. Czas umierać. Nie pozostało nic, czym nie zdążył się nasycić. Nie ma niczego, nad czym się nie zastanowił.
Postanowił zrobić po sobie miejsce. Rozkazał wyburzyć pałace i altany, kruche mosty i szemrzące fontanny, solidne stajnie i dumne wiatraki, młyny, spichrze, zagrody dla bydła, ludzi i drobiu. Niech ktoś godny zajmie ziemię, którą on sobie wywalczył, obronił przed zakusami innych i ukształtował ku radości swych zmysłów.
Lecz zanim przyjdzie Nowe, jego ukochanym ludziom trzeba zapewnić godną przyszłość.
Ostatnia aukcja.
Roześle zaproszenia do najznamienitszych kolekcjonerów i hodowców.
Pokazy, rozmowy, muzyka, dobre jedzenie.
Licytacja, pożegnanie, trucizna.
Nareszcie.
Strategos Remus wieki temu zasłynął jako organizator najlepszych aukcji ludzi w całym Islayu. Udział w takim wydarzeniu był prawdziwym zaszczytem. Remus nigdy nie ograniczał się do banalnej prezentacji swoich okazów na wybiegu czy arenie. Aukcje strategosa miały zawsze niepowtarzalny sznyt. Ludzie byli dobrze wychowani, potrafili należycie odzywać się do kupców. No i pokazy! Parzenie herbaty, komponowanie perfum, układanie kwiatowych kompozycji… Sama przyjemność!
Skoro ta aukcja ma być ostatnią — wszyscy spodziewają się, że program przyćmi pozostałe wydarzenia.
Wśród wielu ludzkich niewolników aukcja wzbudza niemałe zainteresowanie.
Niektórzy liczą na poprawę swojego losu albo nawet osiągnięcie kolejnego ważnego etapu w karierze.
Inni snują plany ucieczki do domu, do Raashtram.
Ktoś ma nadzieję spotkać ukochaną, która lata temu została sprzedana na drugi koniec Islay do innego kolekcjonera.
Ktoś znajdzie miłość życia, chociaż jeszcze o tym nie wie.
Nad głowami ludzi z rąk do rąk będą przechodziły złote monety, które zadecydują o ich losie. Same okazy nie pozostaną jednak bez wpływu na bieg wydarzeń.
Dla wielu elfów udział w aukcji jest spełnieniem marzeń. Ich zainteresowanie ludzkimi okazami z kolekcji Remusa jest całkowicie szczere. Część z nich przywiezie też swoich ulubieńców, w nadziei na ubicie dobrych interesów.
Niektórzy goście przybyli z innych przyczyn. Nieformalna, luźna atmosfera sprzyja temu, by pieczołowicie tkane intrygi ujrzały światło dzienne. Większość przybyłych to znane osobistości, potężni magnaci, generalicja, ambasadorzy. Będzie o czym rozmawiać, szeptać, negocjować. Dla wielu z nich aukcja — to skomplikowana gra. Nabywanie konkretnych egzemplarzy — to wiadomości, znaki, sygnały, przysięgi.
Jedno łączy wszystkie zaproszone persony.
Nie mogą się doczekać szesnastego dnia miesiąca gamilios.
Larp potrwa półtorej doby z przerwą na sen.
Odbędzie się na terenie gospodarstwa agroturystycznego “Przystanek Alaska”, które położone jest na skraju lasu otaczającego malownicze jezioro Kamieniczno. Do dyspozycji graczy oddamy więc prawie 40 hektarów zalesionych wzgórz, kilka polan, plażę i większość budynków infrastruktury “Przystanku”, które na czas gry symulować będą likwidowany folwark i włości strategosa Remusa.
Kompendium wiedzy o świecie Raastram: ENCYKLOPEDIA RAASHTRAM
Chcesz wybrać postać dla siebie? Przejrzyj LISTĘ WAKATÓW
Niedziela, 14 lipca:
14:00 Rozpoczęcie Gry
22:00 Zakończenie Gry
Zagraj, jeżeli:
Odpuść, jeżeli:
Powyższy opis zawiera jedynie podstawowe informacje o grze.
Komplet informacji zostanie opublikowany w Dokumencie Projektowym.
Gra wymaga wcześniejszego przygotowania stroju.
No pain, czyli dozwolony kontakt niesprawiający dyskomfortu.
Gra porusza tematykę dyskryminacji, bądź wykorzystania.
W grze odgrywa się sceny przemocy.
W grze symbolicznie odgrywa się sceny seksu.