Strona główna » Larpy » Słony karmel

Autor/zy:

For­mat: freeform

Czas trwa­nia: 2 godziny

Licz­ba uczest­ników: 8 +

Larp poprowad­zono na:

Skład­ni­ki:
1. pusz­ka masy krówkowej albo skon­den­sowanego, słod­zonego mleka
2. szk­lan­ka śmi­etany 30 % — 250 ml
3. 1 opakowanie ser­ka ypu mas­car­pone — 250 g
4. płas­ka łyżecz­ka soli (najlepiej różowej himalajskiej)
5. pół pusz­ki solonych orzeszków ziem­nych — ok 100 g
_________________
A pamię­tasz? Kiedyś do zro­bi­enia lodów nie potrzeb­na była Ci śmi­etan­ka, cuki­er i bakalie, robiło się je z piasku, paty­czków i fantazji.…

Opis

Słony karmel albo hedo­nicz­na eskalac­ja to his­to­ria zwar­i­owanej rywal­iza­cji dwóch lodziarni, których pra­cown­i­cy zma­ga­ją się zarówno z typowy­mi prob­le­ma­mi wynika­ją­cy­mi z obsłu­gi „trud­nych” klien­tów, próbu­ją rozpoz­nać kry­ty­ka kuli­narnego dzi­ała­jącego pod przykry­wką, szuka­ją recep­tu­ry leg­en­darnych lodów o smaku słonego karmelu z dworu cesar­zowej Sis­si*, kom­ponu­ją wymyślne desery lodowe, rozstrzy­ga­ją ety­czne i egzys­tenc­jalne dylematy związane z branżą lodowych deserów, i wal­cząc ze swoi­mi słaboś­ci­a­mi, przekuwa­ją je na zalety.

I ter­az najlep­sze! Lodowe spec­jały pow­sta­ją z piasku i Waszej fan­tazji (dodat­ki tworzy­cie z tego co jest dookoła i co Was inspiruje).

Larp skła­da się ze wstępu- w szkole wykuwa­jącej cukier­nicze tal­en­ty i 2 częs­ci gry (dwie grupy lodziarzy na zmi­anę są obsłu­ga lodziarni i „trud­ny­mi klien­ta­mi” konkuren­cyjnej lodziarni)

Larp daje możliwość :

  • baw­ienia się żar­ta­mi sytu­a­cyjny­mi, gaga­mi, absur­dem, żar­ta­mi słowny­mi, graniem zabawnych postaci,
  • rozwi­ja­nia fan­tazji (wymyślanie i robi­e­nie nowych deserów)
  • odreagowa­nia, rozhamowa­nia – zabawa piaskiem 
  • inte­gracji „drużyn” lodziarzy
  • rozwiązy­wa­nia szyfru- zagadki
  • pode­j­mowa­nia wyzwań zręcznościowych

Gra pow­stała w trak­cie plen­erów lar­popis­ars­kich Hard­kon Larpers’ Retreat 2020.

*Znamy ofi cjal­ną his­torię solonego karmelu, ale czy na dworze cesar­zowej Sis­si nie było go już wcześniej? Agenc­je wywiad­ow­cze wiel­kich mocarstw dzi­wnie na ten tem­at milczą…

Infografiki

No pain

No pain, czyli doz­wolony kon­takt niespraw­ia­ją­cy dyskomfortu.

Przewiń do góry